sondaże

Sondaże pokazują nam, że młodzi ludzie mają problem z utrzymywaniem porządku i czystości. oto jeden z przykładów. jestem młodym, dwudziestodwuletnim, pracującym kawalerem. aktualnie nie spotykam się z żadną dziewczyną, może i dobrze, bo jak pokazują najróżniejsze sondaże wtedy na pewno chciałaby przyjść do mnie do mieszkania, a tego bym nie zniósł. w ogóle dawno tu nikogo nie zapraszałem. trochę dziwnie było tłumaczyć znajomym, że moje łóżko jest pod tą stertą ubrań, a jak chcą czystą szklankę to trzeba sobie umyć. dlatego też na różne spotkania to ja przychodzę do nich. zaczyna mnie też irytować to, że żeby coś znaleźć muszę poprzerzucać graty z jednej części pokoju do drugiej. moje ubrania też nie są już w najlepszej formie ? przechowywanie ich w formie kulek na łóżku i podłodze raczej im nie służy. boję się też trzymać cokolwiek w lodówce, ostatnio dziwnie w niej pachnie. już wielokrotnie próbowałem coś zrobić z moim mieszkaniem, ale bardzo szybko się zniechęcałem. w sumie to lubię moje przytulne gniazdko. coraz poważniej traktuje związek z marleną, z którą jestem 5 tygodni. jednak ona zaczyna mnie naciskać, żebym pokazał jej jak mieszkam. o nie! a co jeżeli marlena odkryje jaki ze mnie bałaganiarz?